Avicii popełnił samobójstwo. "Nie odnajdywał się w machinie show-biznesu"

Magdalena Barszczak 27.04.2018
Avicii
Fotografia: Instagram.com/avicii

Rodzina szwedzkiego DJ-a przerwała milczenie.

Bliscy DJ-a i producenta muzycznego Tima Berglinga wydali oficjalne oświadczenie. Wynika z niego, że Avicii sam odebrał sobie życie. Muzyk zostawił po sobie pożegnalny list, który wyjaśnia przyczynę jego śmierci. 

Zobacz także: Netflix usunął film o Avicim. DJ przewidział swoją śmierć

Smutna wiadomość obiegła świat 20 kwietnia. Avicii został znaleziony martwy w Maskacie, stolicy Omanu. Policja podała, że do zgonu Szweda nie przyczyniły się osoby trzecie. Spekulowano, że muzyk ma problemy ze zdrowiem. Teraz rodzina zdecydowała się opowiedzieć o prawdziwych okolicznościach jego odejścia.

Nasz ukochany Tim był delikatną artystyczną duszą szukającą odpowiedzi na pytania egzystencjalne. Był perfekcjonistą, a tempo pracy i podróży doprowadziło u niego do silnego stresu. Kiedy przestał koncertować, chciał odnaleźć równowagę w życiu. Chciał poczuć się lepiej i zająć się tym, co kochał najbardziej - muzyką. Tak naprawdę zmagał się z myślami o sensie, życiu, szczęściu. Nie mógł już dłużej. Chciał znaleźć spokój. Nie odnajdywał się w machinie show-biznesu. Był wrażliwym chłopakiem, który kochał swoich fanów, ale unikał blasku reflektorów - czytamy w oświadczeniu rodziny Aviciiego.

Avicii był uznawany za jednego z najbardziej utalentowanych DJ-ów młodego pokolenia i gwiazdę muzyki elektronicznej. Około dwa lata temu przestał koncertować. W filmie dokumentalnym Avicii: True Stories” przyznał, że przed koncertami cierpi na ataki paniki. Z tego powodu sięgał po alkohol i inne używki. W momencie śmierci DJ miał zaledwie 28 lat.

Zobacz także: Brodka nagrała cover hitu Nirvany. W sieci zawrzało

Zagłosuj

Lubisz muzykę Aviciego?

Liczba głosów:

Autor: Magdalena Barszczak

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej
Więcej newsów