Robert Biedroń dużo czyta o mieście i rządzeniu światem. Ma też swój typ na polską noblistkę [WIDEO]

Mateusz Patyk 27.03.2017
Robert Biedroń o książkach
Fotografia: ZetChilli.pl

Rządzenie prawie stutysięcznym miastem, ciągłe podróże i szaleńcze tempo życia nie przeszkadzają w chilloucie słupskiemu włodarzowi.

Prezydent pomorskiego miasta nim zaczął polityczną karierę, pasjonował się się czytelnictwem. Założył nawet własne wydawnictwo, które nazwał AdPublik. Jest też autorem popularnonaukowej książki "Tęczowy elementarz" z 2007 roku, w której poruszył kwestie związane z LGBT.

Teraz czyta przede wszystkim dla przyjemności, a nie ze służbowego obowiązku. Podczas wywiadu z ZetChilli.pl Robert Biedroń zdradził, że przy wyborze tytułów kieruje się głównie tematyką urbanistyczną.

Jedną z moich ulubionych lektur i bardzo inspirującą jest ostatnia książka profesora Benjamina Barbera „Gdyby burmistrzowie rządzili światem”, o tym, że możemy tak poukładać świat, żeby bardziej zaangażować tych, którzy dzisiaj rozwiązują problemy świata - myśląc globalnie działają lokalnie, czyli burmistrzów i prezydentów miast i ta książka jest dla mnie ogromną inspiracją - powiedział w rozmowie z ZetChilli.pl.

Biedroń sięga też po każdą książkę jednej z najpopularniejszych obecnie polskich pisarek. Ma nadzieję, że pewnego dnia jej twórczość zostanie doceniona przez Szwedzką Akademię. O tym, kogo ma na myśli, prezydent Słupska zdradza w poniższym wideo.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów