Patricia Arquette ocenzurowana podczas gali Złotych Globów

Patricia Arquette przykłada palec do buzi na znak ciszy, trzymając w ręce Złoty Glob na czerwonym dywanie
Fotografia: David Fisher/REX/Shutterstock/East News

Złote Globy 2019 za nami. Choć w mediach pojawiły się głosy, że była to jedna z najnudniejszych gali w historii, przemowa jednej z aktorek zszokowała wszystkich.

Gale rozdania nagród filmowych zawsze budzą ogromne emocje. W związku z tym, że transmisje są prowadzone na żywo, możemy być świadkami wpadek zarówno prowadzących i organizatorów, jak i samych gwiazd. Patricia Arquette znana jest z tego, że jej podziękowania są zazwyczaj bardzo emocjonalne. Dała temu dowód podczas Oscarów 2015, gdy odebrała statuetkę za rolę w filmie "Boyhood", a jej przemowa została okrzyknięta jedną z najlepszych podczas tej gali. Teraz wygrała Złoty Glob za rolę w serialu "Ucieczka z Dannemory" i znów zaskoczyła publiczność.

Zobacz także: Złote Globy 2019 rozdane! Oto dwóch największych zwycięzców całej gali

Złote Globy: Patricia Arquette ocenzurowana

Patricia Arquette odebrała statuetkę dla najlepszej aktorki w serialu limitowanym lub filmie telewizyjnym. Jak informuje Onet, podczas podziękowań gwiazdę nieco poniosły emocje i zagalopowała się. W swoje przemówienie wplotła wulgaryzmy, co zostało wyciszone przez nadawcę. Aktorka podziękowała przede wszystkim obsadzie i ekipie pracującej na planie serialu. Nie zapomniała również o charakteryzatorach i właśnie w tym momencie nie szczędziła niecenzuralnych słów.

Ile s****rzonych zębów potrzebujecie? Ja się urodziłam ze s****rzonymi zębami - zażartowała aktorka w bardzo wymowny sposób.

Według informacji podanych na Twitterze przez krytyczkę filmową, Lorraine Ali, to pierwsza taka sytuacja w historii Złotych Globów, gdy przemowa aktora została ocenzurowana. Arquette później przyznała się do błędu i przeprosiła za swoje wulgarne słowa.

Tak mi przykro. Wiem, że nie mogę tego cofnąć. Nie planowałam tego. Bardzo mi przykro, bo to niezwykle elegancki wieczór - powiedziała za kulisami. 

Trzeba przyznać, że przemowa Arquette była bardzo emocjonalna i to nie tylko przez niecenzuralne słowa. Aktorka podziękowała również kobietom pracującym przy serialu oraz Benowi Stillerowi, który go wyreżyserował. Patricia stwierdziła, że współpraca z nim była dla niej zaszczytem. Myślicie, że te dwa brzydkie słowa zepsuły jej wystąpienie?

Zobacz także: Filmy 2018, na które nie mogliśmy się doczekać! 

Bądź na bieżąco! Polub Chillizet na Facebooku

Zaskakiwały naturalności, elegancją i szykiem. Ich życie wyglądało jak historia z bajki. Prawda często była zupełnie inna. Ikony seksapilu miały na swoim koncie skandale i zdrady, a ich życie nie było tak kolorowe, jak wszystkim się wydawało.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów