03.10.2017 11:27

Patryk Vega odniósł się do krytyki "Botoksu". Zaskakujące słowa. W komentarzach dyskusja. "Ludzie wychodzili z sali"

Chyba odrobinę przesadza.

Obsada filmu "Botoks"

Fotografia: Instagram/marietazukowska

Patryk Vega to utalentowany reżyser, który w swojej filmografii ma wiele udanych i kasowych produkcji. Jego najnowszy film "Botoks" budzi jednak spore kontrowersje, a coraz więcej osób poddaje jego zdolności reżyserskie pod wątpliwość. 

Vega, po fali krytyki, która spadła na niego i aktorów, w końcu postanowiła zabrać głos. Wszystkie niepozytywne recenzje nazywa "nagonką wyspecjalizowanej agencji", twierdząc, że jego film "rozszerza światło w świecie ogarniętym ciemnością".

"

W ciągu ostatnich dni wielu z Was pytało mnie o przyczyny medialnej nagonki na film „Botoks” oraz negatywnych wpisów na forach, wysyłanych z tych samych adresów ip, na zlecenie wyspecjalizowanej agencji. Dla mnie odpowiedź jest jasna. „Botoks” jest filmem, który rozszerza światło w świecie ogarniętym ciemnością - rozpoczyna. "

Według Vegi to, co się dzieje, jest starciem "światła z ciemnością". Na szczęście światło, czyli jego produkcja, wygrywa, a najlepszym na to dowodem są wyniki, jakie film osiągnął w trakcie pierwszych kilku dni. W ciągu 3 dni obejrzało go aż 711 tysięcy osób. 

"

Dziękuję Wam, że poszliście na mój film, chociaż mówiono Wam, byście tego nie robili. Cieszę się, że od tej chwili to Wy będziecie mówić o „Botoksie”, bo nie zagłuszy Was żadna kłamliwa, pisana na zlecenie recenzja - zakończył swoją wypowiedź.  "

Fani odpowiadają na podziękowania Vegi

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy internautów. Zarówno tych, którzy film już widzieli, jak również tych, którzy nie mają zamiaru wydawać na niego pieniędzy. 

"

A nie przyszło ci do głowy, że zrobiłeś słaby film? Chociaż w sumie ciężko to nazwać filmem. (...) Im więcej oglądam twoich filmów, tym bardziej mam wrażenie, że "PitBulla" zrobił ktoś za Ciebie... "

"

Powiedzmy sobie szczerze. Recenzenci sprawiają wrażenie, jakby w ogóle nie oglądali Botoksu albo byli po prostu ślepi i głusi. "

"

Trzeba robić swoje i nie przejmować się innymi. Mnie film podobał się bardzo. "

"

W życiu nie żałowałam tak 20 zł wydanych na bilet do kina. Mimo że wybitnym znawcą kina nie jestem, to powiedzieć, ze ten film jest ch***wy to jak komplement. W trakcie seansu ludzie wychodzili z kina. I nie ma tu co dopisywać spisku i wyższych idei pod tytułem ,,starcie ciemności ze światłem". To po prostu największa szmira jaka weszła na ekrany polskich kin i niestety żadne teorie spiskowe i próby ratowania tego nie zmienią - pisali.  "

Pierwsza film skrytykowała Karolina Korwin-Piotrowska. Czy ją również ktoś wynajął?