To najbardziej problematyczna scena "Seksu w wielkim mieście". "Nikt nie mówi głośno, dlaczego jest bardzo zła"

Katarzyna Leszczyńska 09.10.2017
Seks w wielkim mieście
Fotografia: materiały promocyjne

Coraz częściej mówi się o komforcie kobiet w czasie seksu.

Kobiety często utożsamiają się z ulubionymi bohaterkami. Dlatego tak ważne jest, żeby pokazywać realne problemy płci pięknej w filmach i serialach. Jednym z nich jest zgoda na uprawianie seksu. Coraz częściej pokazywane jest to, że kobiety nie wyrażają zgody na stosunek seksualny lub są do niego zmuszane. Często też pokazuje się, że wielu mężczyzn nie zważa na uczucia i satysfakcję partnerki. Te kwestie były poruszone w serialu „Sex w wielkim mieście”, który, choć nagrywany 10 lat temu, do dziś jest bardzo aktualny w tej kwestii.

Portal Refinery29.com opublikował artykuł dotyczący poszczególnych epizodów z „Seksu w wielkim mieście”, który pokazuje właśnie ten zły dla kobiety seks. Jedna z głównych bohaterek, Carrie, po trudnym rozstaniu poszła do łóżka z przypadkowym mężczyzną. Została namówiona przez przyjaciół. To miało być dla niej ciekawym doświadczeniem, ale okazało się czymś strasznym. Bohaterka stwierdziła wówczas, że kochała się z nim "jak nastolatkowie" - „on nie miał pojęcia, co robi, a ja nic nie powiedziałam, bo nie chciałam urazić jego uczuć”. Później długo musiała zmagać się z bólem szyi i karku.

Autorka artykułu zauważa, że cała scena przedstawiona została w sposób humorystyczny, co nie było dobrym posunięciem. Jej zdaniem, Carrie powinna przerwać stosunek w momencie, w którym przestał sprawiać jej przyjemność. 

Nie była to jedyna scena w serialu, która pokazywała złe kontakty seksualne. Innym przykładem jest lesbijski wątek. Hannah spotyka instruktorkę jogi w saunie. Choć sama inicjuje pocałunek, nie jest gotowa na dalszy krok, ponieważ nigdy nie uprawiała seksu z kobietą. Instruktorka długo protestowała, więc w pewnym momencie ostentacyjnie musi przerwać niezręczną sytuację.

Seks w wielkim mieście
Fotografia: materiały promocyjne

Wiele kobiet boi się powiedzieć, że coś im nie pasuje i muszą znosić ogromny ból. Choć w serialu tego typu sceny pokazane są z przymrużeniem oka, mimo wszystko ukazują pewien istotny problem, z którym boryka się wiele pań. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy niezwykle popularne stały się m.in. portale randkowe. Obecnie seks przypadkowy jest czymś normalnym. Kobiety jednak muszą umieć uporać się z nieznanym sobie partnerem.

W dzisiejszych czasach coraz częściej powstają filmy i seriale, które pokazują tego typu problemy. Odpowiadają na trudne pytania i pokazują, jak sprawić, żeby i kobieta czuła przyjemność w czasie stosunku. „Sex w wielkim mieście” w tej kwestii pokazał o wiele więcej niż inne produkcje do tej pory, choć był serialem komediowym. Wiele jego fanek na pewno utożsamia się z głównymi bohaterkami i przeżywa wszystkie rozterki wraz z nimi. To dobrze, ponieważ główne bohaterki pokazują im, że po każdej porażce, czy to zawodowej, czy w sferze uczuciowej lub intymnej, trzeba się podnieść i spróbować ponownie, przede wszystkim bardziej asertywnie. 

Seks w wielkim mieście
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej
Więcej newsów