Tomasz Kot stracił rolę w "Bondzie" i szansę na ogromne pieniądze!

Hanna Skowron 09.05.2019
Tomasz Kot
Fotografia: Eastnews

Polski aktor miał zagrać czarny charakter w najnowszym filmie opowiadającym o przygodach Jamesa Bonda. Niestety jego rolę dostał ktoś inny.

Już jakiś czas temu pojawiały się spekulacje, że uzdolniony Tomasz Kot miał zagrać czarny charakter w najnowszym filmie o Jamesie Bondzie. Kultowe produkcje o losach agenta 007 oglądają miliony ludzi na całym świecie, dlatego też wystąpienie w takim filmie przyniosłoby polskiemu aktorowi dodatkowy rozgłos i ogromne pieniądze.

Jednak kilka miesięcy przed rozpoczęciem zdjęć wybrano do tej roli zupełnie innego aktora - znanego z "Bohemian Rhapsody" Ramiego Maleka!

Tomasz Kot stracił rolę w "Bondzie"

Nie jest tajemnicą, że rola Kota w "Zimnej wojnie", która zyskała uznanie krytyków na całym świecie, otworzyła mu drzwi do wielkiej kariery. Film w reżyserii Pawła Pawlikowskiego nominowany był do licznych nagród i też wiele z nich otrzymał. Nic dziwnego, że aktorzy, którzy w nim zagrali, zaczęli otrzymywać świetne propozycje dotyczące kolejnych ról filmowych.

Ostatnio sporo mówiło się na temat tego, że Kot zagra w nowym "Bondzie". Jak donosi "Rewia", aktor stracił tę rolę na rzecz zdobywcy Oscara  - Ramiego Maleka.

Prócz prestiżu aktor stracił również honorarium w wysokości 350 tysięcy dolarów. Nie oznacza to jednak, że teraz się podda. Pojawiły się spekulacje, że polskiego artystę będziemy mogli już niedługo obejrzeć w nowym filmie Marvela.

Nam pozostaje czekać na hollywoodzką rolę Tomasza!

Najnowszy film z udziałem Tomasza Kota był nominowany aż w trzech kategoriach do tegorocznego Oscara. Ale to nie pierwszy polski akcent w historii Oscarów. Poznajcie resztę!

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów