Aktorka z "Seksu w wielkim mieście" przyznała, która scena była dla niej druzgocąca. Nie tego się spodziewacie

Anna Respondek 06.04.2018
"Seks w wielkim mieście"
Fotografia: EAST NEWS

Cynthia Nixon w wywiadzie udzielonym w programie "Wendy Williams Show" wyznała, co tak bardzo wyprowadziło ją z równowagi. 

Choć ostatnia część filmu o przygodach czterech przyjaciółek z "Seksu w wielkim mieście" wyszła w 2010 roku, to jednak wciąż historia ta budzi wiele emocji i zainteresowania. Trzeba przyznać, że to kultowy już serial, który wciąż powtarzany jest w wielu krajach i cieszy się dużą oglądalnością. 

Zobacz także: Kim Cattrall opowiedziała o atmosferze panującej na planie "Seksu w wielkim mieście"

Niedawno pisałyśmy jednak o nieprzyjemnym sporze, jaki wywiązał się między Sarah Jessicą Parker a Kim Cattrall. Kilka dni temu w programie "Wendy Williams Show" pojawiła się Cynthia Nixon, która w swojej wypowiedzi nawiązała do pewnej sceny z filmu. Przyznała, że to, że w ogóle znalazła się w scenariuszu było dla niej "druzgocące". My musimy przyznać, że dawno nie słyszałyśmy takiej głupoty i uważamy, że siła kobiet zdecydowanie nie zależy od takich "drobnostek".

Okazuje się bowiem, że aktorka poczuła się urażona sceną, w której Mr. Big pokazuje swojej żonie garderobę, którą dla niej zbudował

Byłam trochę zdewastowana. Dla mnie ten serial był przede wszystkim o kobietach, które dokonują własnych wyborów, biorą to, czego chcą i wzajemnie się wspierają. Nagle pokazujemy scenę, w której mąż buduje garderobę dla twoich ciuchów. Pomyślałam: "Kurcze, to nie jest to, co najbardziej kochamy w tej historii". W pewnym momencie seria zdradziła samą siebie, przestała pokazywać, że kobiety mogą być szczęśliwe bez małżeństwa - powiedziała. 

No cóż, nie do końca jesteśmy w stanie to skomentować. Może wy spróbujecie? ;) 

Zobacz także: Tak w młodości wyglądał Chris Noth wcielający się w Mr. Biga

Zagłosuj

Czy ta scena jest dla ciebie "druzgocąca"?

Liczba głosów:

Autor: Anna Respondek

Oceń artykuł

Komentarze

Więcej newsów