Rafał Zawierucha opowiedział o tym, jak jest na planie filmowym u Tarantino. "Jestem w rodzinie Quentina"

Anna Respondek 30.08.2018
Rafał Zawierucha
Fotografia: VIPHOTO/East News

Aktor opowiedział o wyjątkowej atmosferze i o tym, jak udało mu się zdobyć rolę u Quentina Tarantino.

Polscy aktorzy odnoszą coraz więcej sukcesów poza granicami kraju. Mowa nie tylko o europejskich filmach, ale także amerykańskich. Swoje 5 minut i wymarzony "american dream" ma obecnie Rafał Zawierucha, który wystąpi w filmie Quentina Tarantino. Polski aktor wcieli się w rolę Romana Polańskiego w produkcji pod tytułem "Once Upon a Time in Hollywood". 

Rafał Zawierucha zagra u Quentina Tarantino

Duży sukces Zawieruchy zelektryzował polskie media. Aktor w wywiadzie udzielonym Polskiemu Radiu opowiedział o tym, jak udało mu się dostać rolę. Okazuje się, że wystarczyło wysłać do reżysera "selftape", na którym Zawierucha pokazał swoje zdolności aktorskie. 

Jestem niewiarygodnie szczęśliwy i jest to dla mnie wielki honor i zaszczyt. Dowiedziałem się, że powstaje film "Once Upon a Time in Hollywood", który na pewno wstrząśnie światem i pomyślałem, że trzeba iść po swoje marzenia. Do mojego agenta trafiło zapytanie o nagranie selftape. Wysłano mi z USA scenę do przygotowania. Nagrałem to, wysłałem i czekałem. I się doczekałem - stwierdził.

Zawierucha przyznał, że nie może zdradzać zbyt wiele szczegółów, ale może opowiedzieć o własnych odczuciach dotyczących tego, jak jest na planie filmowym Quentina Tarantino

Jestem tu od 2 sierpnia. Nie mogę mówić o szczegółach, prawdopodobnie o tym będą mówili już producenci i osoby odpowiedzialne tu za PR. Mogę natomiast mówić o moich odczuciach i powiedzieć, że jestem w "rodznie Quentina Tarantino" i to mi się bardzo podoba. To niezwykłe, gdy czuje się, że wszyscy, od człowieka, który podaje napoje i latarki nocą, przez wszystkie osoby pracujące na planie, aż po reżysera, grają do jednej bramki - wyjawił. 

Szczególnie jedno zdanie Quentina Tarantino zapadło mu w pamięć.

Mogę się podzielić jednym zdaniem, które usłyszałem. Kręciliśmy scenę i reżyser powiedział: "Ok, robimy dubel, bo kochamy robić filmy" - dodał.

Jesteście ciekawi, jak wypadnie Rafał Zawierucha obok takich sław jak Brad Pitt czy Leonardo DiCaprio? ;)

Zobacz także: Tak wygląda córka Romana Polańskiego. Podobna do sławnego taty?

Kochasz kino, choć niektóre filmy są nie do zniesienia? Te choć najgorsze, naprawdę warto zobaczyć!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów