Czy "Planeta Singli 2" to udana kontynuacja 1. części?

Maciej Stuhr i Agnieszka Więdłocha w świątecznych swetrach w filmie "Planeta Singli 2"
Fotografia: Materiały prasowe/Kino Świat

Premiera "Planety Singli 2" już 9 listopada. Podpowiadamy, czy warto zobaczyć ten film. W rolach głównych Agnieszka Więdłocha i Maciej Stuhr.

Nadchodzą Święta Bożego Narodzenia. Powoli rozpoczyna się zatem gorączka, która ma za zadanie wprawić nas w świąteczny nastrój. Już 9 listopada do kin wchodzi film ze świętami w tle. Tę opowieść znamy doskonale! "Planeta Singli" to jedna z najlepszych w ostatnich latach polskich komedii romantycznych. Teraz przyszedł czas na jej kontynuację. Na ekranie oczywiście ponownie występują Agnieszka Więdłocha i Maciej Stuhr. "Planeta Singli 2" w niczym nie ustępuje swojej poprzedniczce, a w niektórych momentach nawet ją przebija!

"Planeta Singli 2", czyli jak tworzyć kontynuacje filmów

Ania i Tomek są w związku. Po romantycznych uniesieniach z pierwszej części, gdy Tomek zamienił się w rycerza na białym koniu i zdobył serce swojej wybranki, nie ma jednak ani śladu. Do drzwi zapukała codzienność, a Ani przestało wystarczać chłopięce zachowanie ukochanego. "Planeta Singli 2" rozpoczyna się zatem rozstaniem tej dwójki, choć, nawiązując do piosenki zespołu Queen, "przedstawienie musi trwać". Ania i Tomek stali się bowiem medialną parą, która jest doskonałą maszynką do zarabiania pieniędzy, ale tylko razem. O tym doskonale wiedzą producenci pierwszego w Polsce "Wigilijnego Show" na żywo, które mają poprowadzić właśnie Ania i Tomek.

Cała dynamika filmu odpowiada pędowi przygotowywania show. Nasi bohaterowie, jak przystało na komedię romantyczną, mijają się i nie mogą znaleźć porozumienia, choć bardzo chcielibyśmy, żeby znów byli razem i kibicujemy im do samego końca. W międzyczasie u ich boku pojawiają się inne osoby, które próbują zawrócić im w głowach. Przystojny Aleksander (Kamil Kula), twórca aplikacji "Planeta Singli", chce podbić serce Ani. Piosenkarka Beata (Izabella Miko) natomiast próbuje zdobyć względy Tomka. Do tego dochodzą bohaterowie, których doskonale znamy już z pierwszej części, a ich wątki są znacznie bardziej rozwinięte.

Zobacz także: 40 najlepszych komedii wszech czasów

Mowa oczywiście o Oli (Weronika Książkiewicz) i Bogdanie (Tomasz Karolak), którzy spodziewają się dziecka. Wielu z was zapewne westchnie, że to kolejna komedia romantyczna, w której gra Karolak, nie da się jednak ukryć, że aktor dodał tej produkcji kolorytu. Ich duet, do którego doszedł wątek tajemniczego Panira, niemalże zdominował ekran. Nie da się też nie wspomnieć o postaciach trzecioplanowych. Karol Strasburger i Witold Paszt, choć mieli bardzo epizodyczne role, zapadają w pamięci widza naprawdę na długo.

Agnieszka Więdłocha i Maciej Stuhr – ten duet możemy oglądać zawsze!

W tym filmie każdy aktor dał z siebie naprawdę wiele. Wciąż jednak największą wartością dodatnią tej produkcji, tak jak być powinno, byli główni bohaterowie. Agnieszka Więdłocha, nie dość, że wyglądała pięknie, to jeszcze jest bardzo utalentowaną aktorką, o czym nie raz już mogliśmy się przekonać. Potrafi zagrać dramatyczne role, ale sprawdza się również w komedii, co nie jest rzeczą łatwą. W jej postaci niejedna kobieta może zobaczyć coś z siebie lub ze swojej najlepszej przyjaciółki.

Zobacz także: 40 najlepszych komedii romantycznych

Na punkcie Macieja Stuhra w roli Tomka natomiast kobiety mdleją. No, może chociaż wzdychają. Ten przystojniak mógłby skraść niejedno serce, w związku z czym idealnie wpasowuje się w odgrywaną przez siebie postać. Tu ukłony należą się scenarzystom, którzy stworzyli rewelacyjną postać. Tomek bywa szorstki, ale to człowiek o wielkim sercu i jest szaleńczo zakochany w Ani. Widzowie dzięki temu kibicują mu od początku do końca.

"Planeta Singli 2" – udana komedia ze świętami w tle

"Planeta Singli 2" oczywiście nie jest arcydziełem. W filmie zauważyć można wiele niedociągnięć, które aż rażą w oczy. Pierwszą z nich jest przewidywalność. Uważny widz, który wie, na czym polegają komedie romantyczne, oczywiście będzie spodziewał się kolejnych scen i zakończenia. Ci bardziej obeznani natomiast mogą nawet przewidywać niektóre dialogi. Niemniej, wiedząc, na jaki film się wybieram, od początku wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Twórcy "Planety Singli 2" nie sprawili mi wielu niespodzianek, ale też (a może i przede wszystkim) nie dali powodów do zawodu.

Zobacz także: 40 najlepszych polskich komedii romantycznych

Jedyną rzeczą, która raziła w oczy było jedno, wielkie lokowanie produktu. W wielu scenach przewijały się znane marki, ale na to też mamy wytłumaczenie – takie filmy nie biorą się z powietrza. Być może w melodramacie nie umielibyśmy tego wybaczyć. W przypadku tak przyjemnej i zabawnej komedii romantycznej – już nie pamiętamy. Zwłaszcza, że ogromne scenografie, charakteryzacja, kostiumy i plejada gwiazd z pewnością były kosztowne. Bez nich natomiast ta produkcja by się nie udała.

Nie sądzę, by ktokolwiek z was spodziewał się po tym filmie uniesień artystycznych. Jeżeli tak jest – nie oglądajcie tej produkcji, bo się zawiedziecie. Jest to jednak film, który warto zobaczyć! To wspaniała komedia ze świętami w tle, która pozwoli się zrelaksować, przyprawi was o łzy ze śmiechu i sprawi, że spędzicie wspaniały wieczór w kinie. Nie zachęciłam? No dobra, poczujecie też magię świąt, choć klimat bożonarodzeniowy nie jest w tej produkcji nachalny.

Zobacz także: 50 najlepszych filmów romantycznych

Planeta Singli 2
Fotografia: Materiały prasowe/Kino Świat
Planeta Singli 2
Fotografia: Materiały prasowe/Kino Świat
Planeta Singli 2
Fotografia: Materiały prasowe/Kino Świat
Zagłosuj

Zamierzasz obejrzeć "Planetę Singli 2"?

Liczba głosów:

Bądź na bieżąco! Polub Chillizet na Facebooku

Jaki powinien być dobry film romantyczny? Każdy z nas ma swoją odpowiedź na to pytanie. Są jednak takie filmy z romansem w tle, które uwielbiamy wszyscy.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej
Więcej newsów