Paweł Pawlikowski komentuje nominacje dla "Zimnej wojny". "To niesamowity zaszczyt"

Paweł Pawlikowski w garniturze pozuje w zabawny sposób z Oscarem na głowie
Fotografia: Jim Smeal/BEI/REX/EAST NEWS

Już wiemy, że "Zimna wojna" otrzymała aż 3 nominacje do Oscarów 2019! Wszyscy cieszą się z sukcesu polskiego filmu. Paweł Pawlikowski postanowił skomentować nominacje.

Paweł Pawlikowski zna już to uczucie, gdy odbiera się najważniejszą statuetkę w świecie filmowym. Teraz wiemy już, że "Zimna wojna" zdobyła aż 3 nominacje do Oscarów 2019! To niesamowity sukces zarówno Pawła Pawlikowskiego, jak i całej ekipy, m.in.: Joanny Kulig, która obecnie promuje film w Los Angeles. Jest to jednak wyjątkowy sukces Pawlikowskiego, ponieważ "Zimna wojna" jest bardzo osobistym filmem w jego karierze reżyserskiej. 

Zobacz także: Oscary 2019 już za chwilę! Sprawdź, gdzie obejrzeć galę!

"Zimna wojna": Paweł Pawlikowski skomentował nominacje

"Zimna wojna" otrzymała nominacje w trzech kategoriach: najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepszy reżyser oraz najlepsze zdjęcia. Paweł Pawlikowski postanowił skomentować sukces swojego filmu i jednocześnie podkreślił, że jest to dla niego i całej ekipy niesamowity zaszczyt.

To niesamowity zaszczyt znaleźć się w takiej grupie filmowców; jestem za to bardzo wdzięczny Akademii. Dzielenie się tym jakże osobistym filmem ze światem przez ostatni rok było niezapomnianą podróżą - powiedział Paweł Pawlikowski dla CNN.

"Zimna wojna" to niezwykły film, z którego możemy być bardzo dumni. Zdobył wiele prestiżowych nagród europejskich. W przypadku Oscarów jednak ma w tym roku bardzo trudne zadanie, zważywszy na to, że wśród nominowanych znalazła się również "Roma" - meksykańska produkcja nagradzana na świecie. Wierzymy jednak w wielkie możliwości polskiego filmu, który podbił Stany Zjednoczone i zdobył serca nie tylko widzów, ale również wielu gwiazd.

To pasowanie Pawlikowskiego na mistrza. Już nie jest "wybitnym reżyserem", a "mistrzem" właśnie, stojącym ramię w ramię z Andrzejem Wajdą i Krzysztofem Kieślowskim - powiedział krytyk filmowy, Tomasz Raczek, w rozmowie z Onetem.

W 2015 roku Pawlikowski otrzymał Oscara z film "Ida". Łukasz Żal, który wówczas otrzymał nominację za zdjęcia, również teraz będzie miał okazję do triumfowania w tej kategorii. To niesamowite, że polski film powalczy również w kategoriach technicznych. O tym, czy zdobędzie statuetki, dowiemy się już podczas 91. gali rozdania Oscarów, 24 lutego.

Zobacz także: Nie tylko "Zimna wojna" święci sukcesy! 2 polskie filmy w rankingu 10 najlepszych wg "El Mundo"

Coraz chętniej chodzimy do kina i uwielbiamy oceniać obejrzane przez nas filmy! Te filmy 2018 oceniliśmy najwyżej! "Zimna wojna" dopiero na 3. miejscu.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów