Wojciech Smarzowski szczerze o "Klerze"

Janusz Gajos jako biskup w filmie Wojciecha Smarzowskiego "Kler"
Fotografia: YouTube/KinoSwiatPL

"Kler" już przed premierą budzi ogromne kontrowersje. Na temat produkcji postanowił wypowiedzieć się reżyser, Wojciech Smarzowski. Czy jego film podzieli Polaków?

Choć "Kler" swoją premierę będzie miał dopiero 28 września, już budzi niemałe kontrowersje. Trudno się dziwić. Wojciech Smarzowski w filmie pokazuje Kościół katolicki "od strony zakrystii", wytykając mu wiele spraw, które do tej pory z reguły były przemilczane. Niektórzy już mogli zobaczyć tę produkcję przedpremierowo. Opinie są bardzo skrajne. A co na temat swojego filmu ma do powiedzenia sam reżyser?

Wojciech Smarzowski szczerze o filmie "Kler"

Wojciech Smarzowski znany jest widzom doskonale z tego, że nie boi się poruszać w swoich produkcjach tematów kontrowersyjnych. "Kler" to siódmy pełnometrażowy film w portfolio reżysera. Wielu twierdzi, że ta tematyka będzie najmocniejsza z dotychczasowych. A co na ten temat sądzi sam reżyser?

Stałem w kolejce do banku i pani kasjerka, kiedy już upewniła się, że nikt nie podsłuchuje, takim teatralnym szeptem powiedziała "O banki niech pan zrobi". To dla mnie był taki sygnał, że jakiego środowiska się nie dotkniesz, to tam zawsze jest jakaś kopalnia pomysłów na film. Zawsze robię filmy, po których spodziewam się jakiejś debaty, nie interesuje mnie opowiadanie błahych historii – powiedział Smarzowski w rozmowie dla KinoSwiat.pl.

Ta sytuacja miała miejsce po premierze filmu "Drogówka", który opowiadał o kulisach pracy policji. Teraz przyszedł czas na zmierzenie się z Kościołem. To bardzo trudne zadanie.

Zobacz także: Do sieci trafił nowy plakat filmu "Kler". I już wzbudził kontrowersje

"Kler" podzieli Polaków?

Smarzowski przyznał, że pokazał swoją produkcję kilkunastu księżom, z prośbą o ich opinię. Zdradził przy okazji, o czym przede wszystkim będzie opowiadał jego film.

"Kler" opowiada o wszystkich grzechach, z których trzy wektory napędzające ludzkość wybijają się najbardziej, mianowicie: dążenie do władzy, żądza i chciwość. Pokazałem ten film kilkunastu księżom i oni, niezależnie od siebie, powiedzieli, że ten film nie dotyka wiary. To jest dla mnie takie dość duże moje osiągnięcie. Powiedzieli, że on jest bardzo prawdziwy, ale powiedzieli też, że Polacy będą mieli kłopot, żeby uwierzyć w ten świat dlatego, że znają Kościół tylko z jednej strony. A ja pokazuję dużo sytuacji, które są jakby za ołtarzem.

My już wiemy doskonale, że "Kler" z pewnością podzieli polskie społeczeństwo. Jesteśmy bardzo ciekawi całej produkcji Smarzowskiego. Już sam zwiastun budził kontrowersje, a reżyser zapowiada, że to jedynie preludium.

Film jest dużo bardziej poważny niż zwiastun. Oczywiście nie brakuje w nim scen lżejszych. One służą temu, by widz mógł przez tę historię przejść i przetrzymać ten film – dodał Smarzowski.

Po takiej zapowiedzi nie możemy doczekać się premiery! "Kler" do kin wejdzie 28 września. Ciekawi jesteśmy, czy faktycznie produkcja Smarzowskiego wzbudzi równie ogromne emocje, jak jej zapowiedź. Cały wywiad z reżyserem oraz zwiastun filmu znajdziecie poniżej.

Zobacz także: Podczas mszy uczcili pamięć Kory. W sieci zawrzało: "To profanacja świątyni!"

Zagłosuj

Który film Smarzowskiego lubisz najbardziej?

Liczba głosów:

Bądź na bieżąco! Polub Chillizet na Facebooku

Nie przepadasz za polskim kinem? Być może nie widziałeś jeszcze tych filmów! W galerii zobaczysz polskie produkcje, które są najlepiej ocenione przez widzów w historii. Być może po nich właśnie zmienisz zdanie co do polskiego kina.

Oceń artykuł

Komentarze

Więcej newsów