Gdynia Design Days

Gdynia Design Days

Gdynia Design Days to impreza, która rok po roku pracuje na swoją rangę, prestiż i markę. Co pozostanie po trzeciej edycji, która odbyła się między 12 a 20 czerwca 2010 roku?

Po pierwsze, niedosyt, że wszystko trwało tak krótko. Przez osiem dni projektanci pokazywali swoje najciekawsze pomysły, wymieniali się ideami, koncepcjami i metodami ich realizacji. W Bramie Spotkań iskrzyło podczas debat i prezentacji. W pamięci na pewno pozostanie dyskusja „Better city, better life” między wiceprezydentem Gdyni Michałem Guciem, a designerem Januszem Kaniewskim. Czy wolimy miasto dynamiczne, rozwijające się błyskawicznie według monstrualnej wizji, czy metropolię, która idzie do przodu, jest przyjazna dla inwestycji, ale przede wszystkim dla mieszkańców? Na takie pytanie próbowali odpowiedzieć uczestnicy debaty. Świetnie sprawdziła się także idea warsztatów dla dzieci i młodzieży, podczas których każdy mógł spróbować projektowania na własną rękę. Podczas zajęć powstały roboty, biżuteria, siedziska, a nawet butelkowy wigwam i jamnik naturalnych rozmiarów.

Po drugie, satysfakcja, że z roku na rok impreza jest coraz lepsza i coraz ciekawsza. Tysiące zwiedzających odważnie wchodziło do kontenerów – królestwa młodych, zdolnych designerów, wdawało się w pogawędki, szukało inspiracji lub po prostu kupowało torebki, siedziska, stojaki na wino, plecaki i breloczki. Interakcja, która jest jednym z celów GDD świetnie sprawdziła się także między samymi projektantami – wymieniali się pomysłami, gotowymi produktami i nawzajem promowali się przed klientami. Dzięki temu każdy wyjechał z głową pełną nowych inspiracji.

Po trzecie, konkret. Po raz pierwszy w tym roku, po GDD zostanie coś w Gdyni. Już wkrótce pod Muzeum Miasta Gdyni stanie wyjątkowy stojak rowerowy Jerzego Maciejowskiego, który między 12 a 20 czerwca można było oglądać właśnie w naszym miasteczku kontenerowym.

www.gdyniadesigndays.eu

 

Nowy komentarz

 
eZ Publish™ copyright © 1999-2012 eZ Systems AS