14.06.2017 22:45

Ten sport niesie ze sobą większe ryzyko, niż rugby. Powinni go uprawiać sami twardziele

Ruch w rytmie muzyki to sztuka i jako taka ma zachwycać publiczność, cieszyć oko widza i dostarczać samych pozytywnych emocji. Ból i kontuzje są tematem tabu. Tymczasem, jak dowiedli niedawno badacze, profesjonalni tancerze są dużo bardziej narażeni na obrażenia niż rugbiści.

taniec

Fotografia: Carolina Medical Center

Ciężko w to uwierzyć porównując wdzięk, lekkość i elegancję baletu do siły czy wręcz brutalności rugby.

A jednak… Jak pokazują wyniki badania przeprowadzonego przez doktora Matthew Wyona z Uniwersytetu Wolverhampton, aż 80 proc. tancerzy uległo w ciągu roku poprzedzającego ankietę przynajmniej jednej kontuzji, która uniemożliwiła im dalsze występy, podczas gdy wśród rugbistów odsetek ten wyniósł zaledwie 20 procent!

Trudna droga do doskonałości

Z perspektywy widza wszystkie ruchy tancerza wydają się być lekkie, naturalne i płynne… Do czasu, kiedy sami nie spróbujemy wykonać przykładowej sekwencji ruchów. Okazuje się, że zachowanie równowagi nie jest tak oczywiste, zasięg ruchu nie ten, nie mówiąc już o sile mięśni potrzebnej do wykonania z pozoru prostej i naturalnej pozycji.

Większość profesjonalnych tancerzy, rozpoczyna swoją przygodę z tym sportem w wieku pięciu, sześciu lat. Perfekcja, do jakiej dążą, okupiona jest latami treningów, wielokrotnym, mozolnym powtarzaniem tych samych ruchów, co wymaga ponadprzeciętnej gibkości, siły i wytrzymałości. To predestynuje taniec do miana mocno kontuzjogennej dyscypliny. Sprzyjają temu wady postawy, błędy treningowe, zaburzenia elastyczności mięśni, przekraczanie fizjologicznych zakresów ruchów, zbyt eksploatujące treningi i za krótki czas na odpoczynek.

Najczęstsze kontuzje

Lista kontuzji typowo tanecznych jest bardzo długa. O opisanie tych najczęściej występujących poprosiliśmy Mateusza Janika, ortopedę z Carolina Medical Center. Według eksperta w części biodrowej wśród tancerzy wielokrotnie dochodzi do schorzenia zwanego "strzelającym biodrem", a także do zespołu mięśnia gruszkowatego. Obie dolegliwości objawiają się bólem, przy czym w pierwszym przypadku dochodzi również przeskakiwanie stawu biodrowego.

Trudno wymienić jednym tchem większość "popularnych" kontuzji u tancerzy. Zaliczają się do nich m.in.: urazy więzadeł krzyżowych, przeciążenie więzadła rzepki (zwane "kolanem skoczka"), a także poważniejsze urazy, takie jak złamanie piątej kości śródstopia, zapalenie trzeszczek oraz paluch koślawy (Hallux) i sztywniejący (strzelający) lub przeciążenie rozcięgna podeszwowego. Brzmią skomplikowanie i takie jest też ich leczenie.

Zapobiegaj!

W przypadku tak dużych przeciążeń i ryzyka doznania urazu, niezwykle ważna jest profilaktyka. Jest kilka żelaznych zasad, które powinny przyświecać każdej osobie trenującej taniec. Podstawą jest odpowiednia rozgrzewka – niby banalne ale wielu nawet profesjonalnych sportowców pomija ten element treningu! Rozgrzewka ma przygotować nasz organizm do wysiłku a przez to zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia kontuzji. Pozwoli też w pełni wykorzystać możliwości naszego ciała.

Niezwykle istotne zwłaszcza w przypadku tancerzy, których stopy podlegają największym przeciążeniom, jest trenowanie w wygodnym i dobrze dopasowanym obuwiu oraz stroju. Buty muszą być wygodne, co oznacza, że ich rozmiar musi być idealnie dopasowany.

Powinny przylegać na styk – tak, żeby palce kończyły się równo z wkładką. W idealnie dopasowanym bucie stopa nie ma prawa się przesuwać.

Kontrola nad ciałem

Należy również pamiętać o obfitym nawadnianiu organizmu oraz przykładaniu szczególnej wagi do odpowiedniej techniki. Jeśli tylko odczuwasz jakikolwiek ból, przerwij trening. Ból jest bowiem sygnałem ostrzegawczym od Twojego organizmu – nie wolno go lekceważyć. Ostatnią część treningu powinien stanowić relaks połączony z rozciąganiem.

W profilaktyce urazów sportowych nie do przecenienia są też badania funkcjonalne, które pozwalają na pełną diagnostykę układu ruchu, wykrycie dysfunkcji, do tej pory ukrytych, oraz kontrolę postępów treningowych. Jakie ich rodzaje będą szczególnie wskazane dla osób uprawiających taniec?

"

Badania diagnostyki funkcjonalnej pozwalają poznać ograniczenia i możliwości swojego organizmu, a dzięki temu zminimalizować ryzyko kontuzji. Są zupełnie nieinwazyjne. Powinny je wykonywać wszystkie osoby prowadzące aktywny tryb życia, a zwłaszcza te zajmujące się najbardziej urazowymi dyscyplinami. W przypadku tancerzy będzie to stabilografia statyczna i dynamiczna. Celem tej pierwszej jest sprawdzenie wydolności układu receptorów zlokalizowanych m.in. w ścięgnach i więzadłach w czasie stania swobodnego oraz w specyficznych dla tańca pozycjach – tłumaczy Magdalena Syrek, fizjoterapeuta z Centrum Diagnostyki Funkcjonalnej Carolina Medical Center. "

Stabilografia dynamiczna natomiast wykonywana jest w celu sprawdzenia zdolności do zachowania równowagi na lewej i prawej nodze w warunkach niestabilnego podłoża. Pozwala zdiagnozować zaburzenia równowagi kończyn dolnych i tułowia. W przypadku tancerzy warto wykonać również analizę wideo wyskoku.

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej Carolina.pl