19.05.2017 09:11

Zbigniew Wodecki jest w śpiączce. Jego rodzina zadbała o to, aby artysta był otoczony muzyką

Dzieci wokalisty poprosiły personel szpitala o puszczanie jego ulubionej muzyki. 

Zbigniew Wodecki

Fotografia: East News

Zbigniew Wodecki został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej po udarze mózgu. 

Artysta trafił do szpitala we wtorek, 9 maja 2017 roku. Przeszedł rozległy udar, który jak twierdzi "Super Express", był wynikiem komplikacji po wszczepieniu bajpasów. Jak podaje Fakt.pl, stan Wodeckiego wciąż jest bardzo poważny. Ponieważ przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej, odwiedzać go może tylko najbliższa rodzina. 

"

Córki i syn mają nadzieję, że ojciec wyczuwa ich obecność i słyszy, co dzieje się wokół niego. Poprosili więc personel szpitala o puszczanie na sali ulubionej muzyki pana Zbyszka - czytamy na stronie Fakt.pl.  "

Rodzina ma nadzieję, że utwory Wolfganga Amadeusza Mozarta i Johanna Sebastiana Bacha pomogą artyście wrócić do zdrowia. Jak donosi informator Fakt.pl, Wodecki zawsze podkreślał, że kompozycje muzyków dodają mu sił. 

67-letni Zbigniew Wodecki już wcześniej skarżył się uciążliwe dolegliwości. W jednym z wywiadów stwierdził, że teraz chce skupić się przede wszystkim na swoim zdrowiu. 

"

Gdyby nie serce wszystko byłoby w porządku. Mam migotanie przedsionków i lekką rozedmę płuc - powiedział Zbigniew Wodecki w rozmowie z "Życie na gorąco", a jego wypowiedź przytacza Jastrzabpost.pl.  "

Pozostaje mieć nadzieję, że muzykoterapia okaże się pomocna i artysta szybko wróci do pełni sił. 

Zbigniew Wodecki

Zbigniew Wodecki

Fotografia: East News