29.05.2017 15:38

Koty liżące swych właścicieli robią to z ważnego powodu. Ta czynność ma dla nich znaczenie

Nie wszyscy koci opiekunowie zdają sobie sprawę, co stoi za tym nietypowym zachowaniem.

kot liżący właścicielkę

Fotografia: Instagram.com/lindseeez

Ludzie mają tendencję do myślenia, że kiedy zwierzęta zaczynają ich lizać, świadczy to o miłości i jest jej wyznacznikiem. Ale nie jest to pełna wiedza na temat okazywania sympatii przez koty - zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że struktura języka tych czworonogów przy zetknięciu ze skórą człowieka nie należy do najprzyjemniejszych w dotyku.

Za tą czynnością stoi szereg argumentów udowadniających złożone relacje między kotem a człowiekiem. Jak podaje strona Journals.Sagepub.com (Journal of Feline Medicine and Surgery), lizanie u kotów świadczy o ich społecznym zaangażowaniu i to pomimo tendencji do samotnego trybu życia. Według naukowców w odpowiednich warunkach, gdzie jest pod dostatkiem jedzenia i miejsca do odpoczynku, zwierzęta te wybierają egzystencję w stadzie.

Obranie takiego modelu współbytowania sprawia, że kotom zależy na wzmacnianiu więzi społecznych, a co za tym idzie, dążą do szybkiego rozładowywania ewentualnych napięć przy jednoczesnym prezentowaniu własnego statusu w grupie. Nawet, gdy w tej grupie znajduje się tylko pupil i jego właściciel.

kocie lizanie

Fotografia: Pixabay.com

Członek rodziny

Lizanie człowieka służy do pokazania dbałości, jaką kot otacza swojego właściciela - pielęgnuje go najlepiej, jak potrafi, wspominając identyczne zachowanie własnej matki względem siebie. Ponadto za pomocą języka zwierzę oznacza to, co należy do niego i daje do zrozumienia innym, że nie jest to coś ogólnodostępnego.

Będąc w grupie (a za taką kot uważa członków gospodarstwa domowego, w którym panują komfortowe dla niego warunki), futrzak znajduje swojego "ulubieńca", czyli tego osobnika, w obecności którego czuje się najlepiej. Gdy zwierzę preferuje swojego właściciela, okazuje to właśnie lizaniem. Jednym słowem, kot chce wyrazić w ten sposób miłość, nie mając przy tym pojęcia, że czasem jego gest może też sprawić ból.

Teraz wiadomo już, że takie zachowanie wśród tych tajemniczych i chodzących własnymi ścieżkami czworonogów nie jest absolutnie przypadkowe. ;-)

język kota w zbliżeniu

Fotografia: Pixabay.com

Czy lubisz koty?