08.08.2017 14:19

Barman wytknął celebrytce, że nie zostawiła napiwku. Po jej odpowiedzi usunął wpis

Nowojorski bar chciał wytknąć Kendall Jenner skąpstwo, ale ona widziała to inaczej. 

Kendall Jenner

Fotografia: East News/Instagram.com/Baby's All Right

Kendall Jenner to aktualnie jedna z najbardziej znanych modelek świata, najpotężniejszych "instagramowych influencerek" oraz członki klanu Kardashian, z którym regularnie pojawia się w telewizyjnym reality show. Na brak pieniędzy narzekać z pewnością nie może. Co nie znaczy, że lubi się nimi dzielić. Tak przynajmniej zasugerował pracownik jednego z barów w Nowym Jorku. 

Na Instagramie zlokalizowanego w Brooklynie lokalu Baby's All Right pojawiło się zdjęcie rachunku na 24 dolary z nazwiskiem i podpisem Kendall Jenner. Co zwraca uwagę, pole na dodatkowe środki przeznaczone na napiwek dla obsługi pozostało niewypełnione. Zamieszczone zdjęcie bar wykorzystał jako ilustrację do apelu, by pamiętać o obsługujących klientów lokali pracowników.

"

Pamiętaj, by zostawić napiwek swojemu barmanowi - napisano przy poście.  "

42FA3B5E00000578-4770198-Stingy_A_NYC_bar_on_Friday_posted_this_shot_of_a_receipt_apparen-m-2_1502167030402

Celebrytka odpowiada

Co ciekawe, post baru spotkał się z mieszanymi reakcjami internautów. Część uznała, że takie osoby jak Kendall Jenner powinny dawać dobry przykład "zwykłym" śmiertelnikom i dowód jej rzekomego skąpstwa został słusznie upubliczniony. Inni stwierdzili, że zdjęcie rachunku to słaby pomysł. Jeszcze inni czekali na wersję wydarzeń "oskarżonej".

"

A może nie zostawiła napiwku, bo obsługa była beznadziejna? - bronił gwiazdy jeden z internautów. "

Wątpliwości postanowiła rozwiać w końcu główna sprawczyni zamieszania, która w żartobliwym wpisie na Twitterze wyznała, że napiwek zostawiła po prostu w gotówce. 

"

Cholera, w takim razie kolejnym razem nie zostawimy napiwku w gotówce - napisała.  "

Nowojorski bar na taki obrót spraw nie był chyba przygotowany, bo wpis ze zdjęciem rachunku Jenner już zniknął z Instagrama lokalu. Myślicie, że publicznie wytykanie gwiazdom niezostawienia napiwku to słuszna inicjatywa?