Skip to main content

Złote Kaczki 2011

Złote Kaczki 2011

Złote Kaczki, najstarsza, bo już 55-letnia i jedyna pochodząca od wszystkich kinomanów w Polsce, którzy zagłosują w plebiscycie, nagroda filmowa swój kolejny finał będzie miała 22 listopada 2011 roku w warszawskiej Sali Kongresowej i na ekranach TVP.

Wręczymy tam Kaczki także za... miłość.

Jak zwykle zapraszamy Państwa do głosowania na reżysera najlepszego filmu, autora najciekawszego scenariusza i najlepszych zdjęć oraz na najlepszą aktorkę i aktora pierwszoplanowego spośród wszystkich polskich filmów, które weszły na ekrany kin w mijającym sezonie, czyli między 1 października 2010 a 30 września 2011 roku. Głosować można do 15 listopada, ale już dziś można obstawiać, czy zwycięzcą okaże się „Sala saamobójców” czy „Essential Killing”, „Erratum” czy może „Młyn i krzyż”... a może „Prosta historia o miłości” lub „Ki”.

Podobnie aż do wielkiej Gali Złotych Kaczek będzie można zachodzić w głowę, czy Kaczkę dostanie Agata Kulesza czy Roma Gąsiorowska, Jakub Gierszał czy Marian Dziędziel.

A może jeszcze ktoś inny? Rosnąca w tym roku oglądalność polskich filmów sprawi na pewno, że walka o wysoko cenioną w środowisku filmowym Kaczkę wyrówna się i zaostrzy. Ale na tym emocji nie koniec. Zgodnie z tradycją ostatnich lat zapraszamy także do głosowania w plebiscycie historycznym. W tym roku będziemy wybierać najlepszy polski film o miłości nakręcony po 1945 roku oraz o najbardziej przekonujących amantkę i amanta polskiego kina powojennego. A choć głosowanie to dotyczy przeszłości, emocji spodziewamy się co niemiara.

Jędrusik, Długołecka czy Szapołowska? Olbrychski, Linda czy Dorociński? „Ostatni dzień lata”, „Jak być kochaną” czy „Noce i dni”? O tym, kto dostanie historyczne Złote Kaczki zdecydują wyłącznie Państwo, bo rola redakcji „Filmu” kończy się na stworzeniu list nominowanych: po 10 kandydatów i kandydatek spośród aktorów i 15 najciekawszych filmów o miłości. Wybierzmy wspólnie tych, którzy w polskim filmie dają nam najwięcej emocji, radości, wzruszeń, przyjemności. Tych, którzy są najbardziej profesjonalni. Tych, których – tak, tak, nie ma się czego wstydzić – najbardziej kochamy. Albo szanujemy. Albo kochamy i szanujemy po równi.

 
%s1 / %s2
- +