Szkoła życia.
Akcja Fundacji Radia ZET na rzecz dzieci z rodzinnych domów dziecka i rodzin zastępczych.
Początek roku szkolnego, uczniowie zasiadają nad zeszytami, podręcznikami. Dzieci w rodzinach zastępczych i rodzinnych domach dziecka uczą się nie tylko w szkole. One muszą się nauczyć co to znaczy normalnie żyć.
Dzieci z rodzinnych domów dziecka i rodzin zastępczych niosą bagaż złej przeszłości. Zaniedbane, kiedy trafiają do rodzinnego domu dziecka, czy rodziny zastępczej, czeka je ogrom pracy!
- Są u mnie dzieci, które dopiero jak przyszły do nas zobaczyły, że jest pościel na łóżku, że jest łazienka, że są krany, umywalki - mówi pani Urszula, która od dziesięciu lat jest rodzicem zastępczym, prowadzi rodzinny dom dziecka w Wiktorowie i ma pod opieką 9-oro dzieci. Pani Urszula do tej pory pamięta, jak czytała dzieciom „Małą księżniczkę” - Powieść zaczyna się tak, że dziewczynka przyjechała z Indii do Londynu. Jedzie dorożką, jest mżawka, mgła. Dzieci żadnego z tych słów nie rozumiały! Nie wiedziały co to są Indie, co to Londyn, co to mżawka, dorożka, londyńska mgła.
Bez ciężkiej pracy, własnej i rodziców zastępczych, dzieci z rodzinnych domów dziecka i rodzin zastępczych nie nadrobią braków, nie poradzą sobie w szkole, nie zdołają wyrosnąć na samodzielnych, odpowiedzialnych dorosłych ludzi. Już na zawsze zostaną w tyle.
Jak pomóc?
Wysyłając sms z hasłem DZIECI pod numer 7525
Koszt smsa to 5 zł plus VAT (6,10 z VAT). Dziękujemy operatorom Plus, Era, Heyah, Orange i Play za to, że zrzekli się dochodu z połączeń, dzięki czemu całe 5 zł z każdego smsa trafi do potrzebujących dzieci.
Można też wpłacać pieniądze na specjalne konto bankowe, cała kwota wesprze małych podopiecznych Fundacji Radia ZET, 80 1840 0007 2213 3200 0810 7919 (bank Societe Generale).
Za zebrane pieniądze Fundacja Radia ZET pomoże w edukacji dzieci z rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka.
Więcej na www.fundacjaradiazet.pl.
Trochę liczb:
- Prawie 80-ciu tysięcy dzieci w Polsce nie wychowują biologiczni rodzice, ani krewni.
- Niespełna 20 tysięcy ma szansę dorastać w rodzinie zastępczej, czy rodzinnym domu dziecka. To raptem jedna czwarta.
- PONAD 50 TYSIĘCY DZIECI! wciąż jest w instytucjonalnych domach dziecka, „bidulach”, które nie zapewniają im nawet namiastki prawdziwej rodziny.
Źródło: MPiPS
Akcję wspiera Chilli ZET.