14.07.2017 08:06

Ryanair wprowadza zmiany dotyczące bagażu podręcznego. Wniesienie walizki na pokład już nie będzie takie proste?

Przewoźnik ma nadzieję, że nowe zasady pozwolą uniknąć opóźnień lotu. 

Ryanair

Fotografia: East News

Irlandzki przewoźnik zapowiedział bardziej restrykcyjną kontrolę bagażu podręcznego. To oznacza, że przed wejściem na pokład samolotu pracownicy obsługi pasażerów będą dokładnie sprawdzać rozmiar bagażu. Pozwoli to uniknąć opóźnień lotu. 

"

Wkraczamy w ścisły sezon letni, kiedy obłożenie większości lotów jest pełne, dlatego zachęcamy naszych klientów do przestrzegania polityki przewozu bagażu. Pracownicy obsługi pasażerów przy bramkach będą restrykcyjnie sprawdzali rozmiary bagażu w celu uniknięcia opóźnień lotów. Podróżnych, którzy chcą zabrać ze sobą większy bagaż, prosimy o wykupienie przewozu bagażu rejestrowanego - donosi przedstawiciel Ryanaira Kenny Jacobs, a jego wypowiedź przytacza Gazeta.pl.  "

Zgodnie z obowiązujący przepisami, pasażer może mieć dwa bagaże podręczne: jeden do 10 kilogramów (maksymalne rozmiary 55 x 40 x 20 cm) i drugi, znacznie mniejszy, a więc na przykład torebkę czy laptop (maksymalne rozmiary: 35 x 20 x 20).

Ponieważ wymiary kabiny są ograniczone można w niej przewozić tylko 90 dużych sztuk bagażu podręcznego, reszta bezpłatnie trafia do luku bagażowego. Ci pasażerowie, którzy wykupili opcję pierwszeństwa wejścia na pokład, nie muszą martwić się, że ich walizka nie znajdzie się na pokładzie. Mają zagwarantowane, że ich bagaż trafi do schowków w kabinie samolotu. 

Jak podaje Gazeta.pl, zmiany dotyczące dokładnego mierzenia bagaży wynikają z faktu, że niektórzy pasażerowie próbują przewozić walizki, które znacznie przewyższają wyznaczone limity, a to może prowadzić do opóźnień lotów. 

Czy Twoim zdaniem dokładne mierzenie bagażu faktycznie wyeliminuje opóźnienia lotów?