13.09.2017 13:28

Polka pokazała, jak karmią w brytyjskim szpitalu. Z wrażenia przecierała oczy. "Nie ma porównania"

W Polsce można o tym jedynie pomarzyć.

Szpitalne jedzenie

Fotografia: EAST NEWS

Polskie szpitale przyzwyczaiły nas do tego, że jeśli sami nie zadbamy o smaczne śniadanie i siatkę pełną ulubionych dodatków, nie możemy liczyć na rarytasy. Na szczęście pojawiają się wyjątki od tej reguły

Jak to wygląda w innych krajach? Polka, na stałe mieszkająca w Wielkiej Brytanii, postanowiła na Facebooku pokazać, jak wyglądają posiłki w tamtejszych szpitalach. Ewelina Grzywaczewska w rozmowie z dziennikarzami Noizz.pl powiedziała, że zapewniono jej fachową opiekę, pokryto wszystkie koszty i zaproponowano menu, z kilkunastoma propozycjami.

"

Próbowałam jedzenia w polskich szpitalach. Proszę mi wierzyć, nie ma porównania. Zaczynając od sposobu podania posiłku, jego wyglądu oraz smaku - powiedziała Noizz.pl "

Szpital do którego dostała się kobieta znajduje się w Bury St. Edmunds i jest prywatną placówką (BMI Hospital), jednak skierowanie, dzięki któremu pani Ewelina tam trafiła pochodziło z NHS, odpowiednika polskiego NFZ. Refundacja obejmowała sto procent kosztów. 

Posiłek w szpitalu

Fotografia: Facebook/Ewelina Grzywaczewska

Posiłek w szpitalu

Fotografia: Facebook/Ewelina Grzywaczewska

Może i u nas kiedyś będzie można liczyć na coś takiego? ;)