09.05.2017 14:32

Nowe prawo we Francji ucieszy kobiety na całym świecie. Na takie wiadomości czekaliśmy

Nowa ustawa wprowadzona przez francuski rząd wymusza na zatrudnianych modelkach przedstawianie zaświadczenia od lekarza. To nie koniec zmian dotyczących przedstawiania wizerunku kobiet. 

Nowe prawo we Francji ucieszy kobiety

Fotografia: Pixabay

O tym, że świat mody promuje zbyt szczupły wzorzec kobiecej sylwetki, mówi się od dawna. Problem dotyczy też sesji zdjęciowych w magazynach i kampaniach reklamowych, które przedstawiają tylko jeden typ figury, budząc w swoich odbiorczyniach przekonanie, że rozmiar XS jest tym jedynym słusznym i akceptowalnym.

Ustawodawcy we Francji postanowili coś w tej sprawie zrobić. Zacznie obowiązywać ustawa wymuszająca na agencjach zatrudnianie tylko takich modelek, które przedstawią odpowiednie zaświadczenie od lekarza. Ma on ocenić, czy zbyt niska waga nie wpływa na ogólny stan zdrowia modelki. Ustawa i tak przeszła w złagodzonej wersji - wcześniej ustawodawcy proponowali wprowadzenie minimalnego dopuszczalnego wskaźnika BMI (stosunek wagi do wzrostu).

Ostatecznie to lekarz, po przeprowadzeniu odpowiednich badań, ma ocenić czy szczupłą sylwetkę modelka uzyskuje bez szkody dla swojego zdrowia. Agencja, która złamie nowe prawo, będzie mogła zostać ukarana grzywną wysokości 75 tysięcy euro, a nawet karą 6 miesięcy ograniczenia wolności.

Modelki na wybiegu

Modelki na wybiegu

Koniec z retuszem w magazynach?

Na tym zmiany się nie skończą. Od października 2017 we Francji zacznie obowiązywać przepis nakazujący wydawcom magazynów oznaczanie zdjęć poddawanych retuszowi.

Jeśli opublikują fotografie przerobione w programie graficznym bez takiej informacji, będą musili zapłacić 35 tysięcy euro. Jak wyjaśnia francuska minister zdrowia Marisol Touraine, takie działania ma celu uświadomienie młodym ludziom, że prezentowany na wybiegach i w magazynach wzorzec nie jest odpowiednim przedstawieniem tego, jak wygląda kobiece ciało.

"

Pokazywanie młodym ludziom nierealistycznego ideału sylwetki prowadzi do ich spadku pewności siebie i deprecjonowania własnej wartości - tłumaczy. "

Francja nie jest pierwszym krajem, którego rząd postanowił zająć się problem niezdrowo wychudzonych sylwetek prezentowanych w przestrzeni publicznej. Podobne prawo wprowadzono wcześniej we Włoszech, Hiszpanii i Izraelu. W tych krajach zdecydowano się na bardziej radykalny zapis - do pracy nie mogą zostać dopuszczone modelki z indeksem BMI mniejszym niż 18. Lekarze przyjmują, że wartości BMI zdrowej osoby plasują się pomiędzy 18,5 a 25 punktów. Wskaźnik masy ciała oblicza się dzieląc masę ciała w kilogramach przez wzrost w metrach podniesiony do kwadratu.

Eksperci przekonują, że zbyt niska wartość indeksu jest związana z wieloma zaburzeniami zdrowia, w tym problemy z płodnością i uszkodzenia układu nerwowego. 

Czy takie zmiany w prawie są potrzebne?

Modelka

Fotografia: ONS