14.08.2017 14:02

Jak łączymy się w pary? Naukowcy prezentują cztery koncepcje

Choć chcielibyśmy, aby wszystkie związki były idealne, jedne są lepsze, a drugie gorsze. Dlaczego tak się dzieje?

Jak dobieramy się w pary?

Fotografia: Pixabay

Często zastanawiamy się nad tym, dlaczego jedne pary są lepiej dobrane, a inne gorzej. Albo z jakiego powodu rozpadła się relacja z kimś, kogo naprawdę kochaliśmy. Na jakich zasada powinniśmy się zatem dobierać, aby związek był trwały i wyjątkowy?

Okazuje się, że istnieją cztery podstawowe koncepcje doboru w pary, które są zależne od czynników biologicznych, dopasowania urodą, wzorów z przeszłości i łączących nas podobieństw. O co w tym wszystkim chodzi?

family-1404826_1920

Koncepcja biologiczna

Przetrwanie gatunku to jeden z podstawowych czynników, który powoduje, że łączymy się w pary. Na drugi plan schodzi wtedy realna ocena drugiej osoby, choć oczywiście zwracamy uwagę na konkretne cechy charakteru i fizyczności, na przykład szerokie biodra u kobiet, które ułatwią im rodzenie dzieci, czy lśniące włosy świadczące o zdrowiu i witalności. Dzieje się to jednak mimowolnie, nie jest to świadoma ocena.

Koncepcja dopasowania urodą

Bardzo często można spotkać pary, które są do siebie podobne niczym rodzeństwo. Poziom atrakcyjności fizycznej jest w tym wypadku zbliżony. Osoba atrakcyjna dobiera się z tak samo atrakcyjną, natomiast mniej atrakcyjna wybierze mniej atrakcyjną. W tej koncepcji każda osoba może znaleźć sobie kogoś odpowiedniego, pod warunkiem, że nie będzie miała wygórowanych oczekiwań. 

guy-2284963_1280

Koncepcja wzorów z przeszłości

Wpływ dzieciństwa i wyniesionych z domu zasad ma spore znaczenie przy wyborze partnera. Często słyszy się, że młoda dziewczyna w przyszłym chłopaku szuka cech swojego ojca, natomiast syn, szuka cech matki. Związane jest to z tym, że chcemy uczestniczyć w podobnych mechanizmach i doświadczać podobnych uczuć, co w domu rodzinnym. Ważną rolę odgrywa tutaj podświadomość, która decyduje za nas.

Koncepcja doboru na zasadzie podobieństw

Czyżby jednak podobieństwa się przyciągały? Według tej koncepcji właśnie tak jest. Nie dotyczy ona kwestii fizycznych, związana jest raczej z cechami charakteru i sposobem podejścia do życia, na przykład poziomem wykształcenia, wiekiem, statusem społecznym, poglądami, cechami charakteru czy zainteresowaniami. Według wielu psychologów, przy pierwszym spotkaniu z potencjalnym partnerem, w pierwszej kolejności szukamy między nami podobieństw.

Należy jednak pamiętać, że są to jedynie pewne koncepcje, które mogą się przenikać. W "przyrodzie" znajdzie się wiele przykładów zaprzeczających ich istnieniu. 

A dla Was, co najbardziej się liczy? ;)

giphy-downsized (56)