Skip to main content

Muzyka

Tomasz Stańko

Tomasz Stańko

Miał 20 lat i właśnie ukończył studia na Krakowskiej Akademii Muzycznej, kiedy w 1962 roku założył z pianistą Adamem Makowiczem swój pierwszy zespół - „Jazz Darings”. Grupę zainspirowaną wczesną twórczością Ornette Coleman’a oraz innowacjami Coltrane’a, Miles’a Davis’a i George’a Russell’a historycy muzyczni często określają jako pierwszy europejski zespół grający „wolny” jazz. Dla Stańki jednak jej znaczenie było przyćmione zaproszeniem do udziału w kwintecie, jakie otrzymał od Krzysztofa Komedy w roku następnym. Stańko przyznał, iż na wiele z jego późniejszych muzycznych kierunków, a także na jego własny styl kompozycji duży wpływ miał właśnie Komeda. „Liryzm, poczucie gry tego, co najistotniejsze, podejście do struktury, do asymetrii, wiele harmonijnych szczegółów – byłem tak szczęśliwy, że ruszyłem w ślad za nim.” Stańko koncertował z Komedą przez 5 lat, pojawił się wraz z nim na jedenastu albumach, a także miał swój wkład we wszystkie kompozycje filmowe, zrealizowane przez Komedę w Polsce.
W 1970 roku Stańko dołączył do “Alex Schlippenbach’s Globe Unity Orchestra”, co umożliwiło mu nawiązanie kontaktu ze wszystkimi najważniejszymi postaciami europejskiej awangardy jazz’owej. Stworzył on również kwintet ze skrzypkiem Zbigniewem Seifertem. W następnym roku współpracował z Krzysztofem Pendereckim i Don’em Cherry’m. Niemniej jednak jego najważniejszą pracą lat 70-tych, była najprawdopodobniej współpraca z fińskim perkusistą Edward’em Vesalą. Cykl albumów kwartetu, z których pierwszym był album „Balladyna”, ustanowił kilka nowych kierunków z odkrywaniem „wolnej” ballady, uświetnionej pełnym uczucia brzmieniem trąbki. Stańko dokonał także istotnego wkładu w album Vesala „Together” – masowo zgromadził nordyckich / bałtyckich improwizatorów.
W latach 80-tych Tomasz Stańko odkrył wiele podejść do improwizacji. Podróżował z Vesalą do Indii, gdzie wspólnie nagrali album w Taj Mahal; następnie wraz z Chico Freeman’em i Howard’em Johnson’em nagrywał w Nowym Jorku, współpracował z Cecilem Taylorem. Prowadził kilka swoich grup, takich jak COCX, który rozwinął rytmy rockowe (post-“Bitches Brew”) czy Freelectronic, wyprzedzający swoje czasy odkryciem opcji elektroakustycznych. Po tym okresie nagrywa album „Bluish” (trio z Arild’em Anderson’em i Jon’em Christensen’em) poprzedzjący powrót do ECM. Płyty „Matka Joanna” i „Leosia” nagrane z Bobo Stenson’em, Anders’em Jormin’em i Toney’em Oxley’em - to muzyka światowej klasy kwartetu improwizatorów będących w swojej szczytowej formie. „Litanią” Stańko nawiązał do dziedzictwa Komedy, natomiast kolejny album „From The Green Hill” powstał przy udziale grupy muzyków zebranych eksperymentalnie w 1998 roku na festiwalu w Badenweiler. Obie płyty zdobyły nagrody jako albumy roku.
W XXI wieku, Tomasz Stańko ponownie stoi na czele kwartetu polskich muzyków, z Marcinem Wasilewskim (pianino), Sławomirem Kurkiewiczem (bas) i Michałem Miśkiewiczem (perkusja). Ich debiutancka płyta z wytwórni ECM „Soul of Things” jest delikatnie zwrócona do „korzeni” Stańki (Miles oraz Chet Baker). Miłośnicy jazzu z całego świata odebrali ją z ogrmonym entuzjazmem, a w Polsce osiągnęła status złotej płyty.

Druga wspólna płyta kwartetu to wydany na początku 2004 „Suspended Night”. Jest to album całkowicie różny od Soul of Things, choć równie romantyczny. Na nowej płycie Stańko po raz kolejny udowadnia, że jest artystą poszukującym, nie odcinającym kuponów od zasłużonych laurów. Album nagrany dla wytwórni ECM w słynnym Raibow Studio tchnie niezwykłą magią, którą można usłyszeć jedynie na największych albumach jazzowych ( Kind of Blue Milesa Davisa czy Blue Train Coltrainea).
Piękno tej płyty to siła muzyków, którzy są jednym organizmem tworzącym niespotykany, magnetyzyujący nastrój. Charakterystyczny ton trąbki lidera panuje nad całością granej przez zespół muzyki dając wrażenie powietrza - obecne we wszystkich kompozycjach albumu. Stańko po raz kolejny pokazuje, iż jest nie tylko doskonałym kompozytorem, ale również wielkim liderem. Pozwala zespołowi grać, sam bardzo często pojawiac się jedynie na ułamek sekundy, lecz właśnie te momenty decydują o niezwykłej magii nagrań. Muzyka Stańki to wyjątkowym konglomerat - doświadczeń mistrza oraz świeżości zespołu . Jego owocem jest właśnie „Suspended Night”.www.universalmusic.pl

 
%s1 / %s2
- +