LifeStyle
Czerwone podeszwy nie tylko od Louboutina?
Dom mody Yves Saint Laurent, pozwany do sądu przez Christiana Louboutina w kwietniu 2011, wygrał sprawę związaną z czerwonymi podeszwami. Zakaz używania czerwonego koloru nie zostanie wprowadzony.
Sąd swój wyrok uargumentował tym, że przyznanie możliwości do korzystania z jednego koloru, może znacząco ograniczyć pole manewru dla innych marek. Ponadto, czerwona podeszwa – kojarzona z produktami Louboutina - to według sądu zbyt ogólny znak firmowy.
Zgodnie z prawem każda firma może produkować buty z czerwonymi podeszwami. Pytanie tylko, czy powielany pomysł to dobra promocja?
Nowy komentarz