Skip to main content

Kraków będzie miał niedługo swoją gigapanoramę

Kraków będzie miał niedługo swoją gigapanoramę

Podobnie jak Warszawa czy Wrocław, Kraków również będzie miał przyjemność posiadania swojej gigapanoramy.

Dwoje fotografów wpadło na pomysł wykonania zdjęć Krakowowi z lotu ptaka. Dzięki rozbudowanym technologiom aparatów fotograficznych, będziemy mogli dostrzec bardzo małe szczegóły okolic krakowskiego „szkieletora”, znajdującego się przy rondzie Mogilskim.

Fotografowie musieli wykonać aż 1800 zdjęć, które następnie połączyli. Obiektyw aparatu miał ogniskową 400 mm.

Dzięki temu projektowi, każdy kto będzie chciał zapoznać się tym przepięknym miastem, będzie mógł obejrzeć je niczym ze szczytu „szkieletora”. Ale to nie wszystko. Dzięki zaawansowanej technologii będziemy mogli przekręcać panoramę o dowolny kąt oraz przybliżać wybrane miejsca do tego stopnia, że będzie można zauważyć najmniejsze szczegóły. Postępy związane z realizacja projektu oraz wersje demonstracyjną można zobaczyć na stronie internetowej gigapanoramakrakowa.pl

Prace nad powstaniem gigapanoramy rozpoczęły się w kwietniu, jednak pomysł narodził się już w listopadzie zeszłego roku. Największym problemem było uzyskanie na każdym zdjęciu odpowiedniego oświetlenia. Jednak dzięki poświęceniu fotografów, wszystko idzie po dobrej myśli.

Największą gigapanoramę stanowi obraz Szanghaju, bo zbudowany jest aż z 272 gigapikseli. Kraków jednak przoduje w tej sferze, w Polsce z osiemnastoma gigapikselami, przy warszawskich sześciu oraz dziewięciu wrocławskich. Technologia powstawania gigapanoram jest dostępna dopiero od pięciu lat, więc to i tak duży polski sukces.

W Polsce jednak zainteresowanie taką wirtualna gigapanoramą jest znikome, lecz ciągle ma tendencję wzrostową. Jak do tej pory, twórcy wyłożyli na realizację projektu 70 tysięcy, lecz są już na etapie negocjacji ze sponsorami.

Fotografowie twierdzą, że gdy pomysł się spodoba i przyniesie pewne zyski, zastanowią się nad stworzeniem podobnych gigapanoram dla innych miejsc w Krakowie. Myślą już o Kopcu Kościuszki oraz o Rynku. To wszystko pod warunkiem, że znajdą się odpowiedni inwestorzy i sponsorzy- mówi Szałański, jeden z fotografów.

 

Nowy komentarz

 
%s1 / %s2
- +