LifeStyle
Weibo- chiński Twitter
Facebook, Twitter i YouTube to portale społecznościowe, które nie sięgnęły jeszcze do Chin. Głównym powodem jest chińska cenzura, uniemożliwiająca wprowadzenie konkurencji w azjatyckim państwie. Przepływ informacji to argument dla którego władze nie chcą wyrazić zgody na popularne serwisy. Chińczycy korzystają z mikrobloga Weibo i jak na razie nic nie zapowiada zmian, natomiast tamtejsza wolność słowa to nadal temat tabu.
Ponadto w Chinach blokowane są także inne strony. W pierwszej kolejności te o treściach politycznych i innych, łamiących prawo.
Nowy komentarz