Skip to main content

"Kronika" Feliksa Topolskiego w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

Sławomir Mrożek, Max Frish, John Fitzgerald Kennedy, Charles de Gaulle to tylko niektóre ze znanych postaci pojawiających się w rysunkowej "Kronice" Feliksa Topolskiego, która ukazywała się w latach 1953-1979 i dokumentowała najważniejsze wydarzenia na świecie.

Zdaniem angielskiego krytyka Joyce'a Careya to "najznakomitszy zapis współczesnego świata uchwycony przez współczesny umysł".W Muzeum Narodowym we Wrocławiu 12 grudnia zostanie otwarta wystawa "Kronika Topolskiego". Według Wojciecha Kaczorowskiego, kuratora wystawy tworząc rysunkowe komentarze do rozgrywających się na świecie wydarzeń, Topolski nie dysponował odpowiednim dystansem czasowym historyka, pozwalającym odseparować zjawiska istotne od mało znaczących.

Selekcjonując tematy, wybierał te, które na podstawie własnej intuicji uznawał za najważniejsze. Okazała się ona na tyle trafna, że dziś ułożone chronologicznie rysunki z "Kroniki" mogłyby stanowić tytuły rozdziałów podręcznika historii 30. lat II połowy XX w. Dodał, że obrazy wielkiej historii kreuje Topolski za pomocą scen rodzajowych z udziałem ludzi, zarówno wielkich, rozpoznawalnych i znanych - polityków, artystów, mężów stanu, jak i zwykłych, anonimowych, bez konkretnego oblicza, a jednak z wyraźnie akcentowaną podmiotowością.

Zdaniem kuratora Topolski najczęściej jedynie przedstawia, nie interpretuje, nie wartościuje, nie ocenia. Wobec dokumentowanych zjawisk stara się zachować dystans i obiektywizm."Kronika Topolskiego" ukazywała się w nakładzie ok. 2000 egz., jako dwutygodnik rozpowszechniany wśród prenumeratorów. Drukowana była dwustronnie, na dużych arkuszach grubego,jasnobrunatnego papieru pakowego. W pierwszym okresie "Kronika" powielana była techniką litograficzną, nierzadko z wykorzystaniem litografii barwnej, w działającej w Londynie od 1949 r. polskiej emigracyjnej Oficynie Poetów i Malarzy Krystyny i Czesława Bednarczyków.

Po kilku latach, zarówno wskutek wyczerpania zasobów finansowych Bednarczyków, jak i dążenia Topolskiego do druku na coraz większych arkuszach, litografię zastąpiono poligraficzną metodą druku offsetowego.

Wszystkie prezentowane na wystawie egzemplarze pochodzą ze zbiorów Muzeum Sztuki Książki - Oddziału Muzeum Narodowego we Wrocławiu.Wystawa będzie czynna do połowy stycznia.

 
%s1 / %s2
- +