15.05.2017 11:02

"Nie wiem jak Osiecka żyłaby dzisiaj, kiedy jest loving i hejting internetowy"

Agata Passent nie ma wątpliwości, że artystka wyróżniałaby się na tle gwiazd, które budują popularność w mediach społecznościowych. 

Agata Passent

Fotografia: www.zetchilli.pl

Agnieszka Osiecka była przykładem artystki, której osobowość i życie prywatne były tak samo ciekawe, jak jej twórczość. 

Agata Passent na antenie Radia ZET Chilli powiedziała, że jej mama nie była w stanie zupełnie odizolować się od swoich wielbicieli, jednak gdyby żyła, nie korzystała z możliwości jakie dają media społecznościowe. 

Ona żywiła się inspiracją, która pochodziła od ludzi. Do niej można było podejść (…), ale nie wyobrażam sobie, jakby funkcjonowała dzisiaj. Popularność jest zwielokrotniona poprzez loving i hejting internetowy - powiedziała Agata Passent. - Nie wyobrażam sobie, że robiłaby tak: "Idę tam!", "Jestem tu!", "Zobaczcie jem szparagi kupione na stoisku warzywniczym na Francuskiej". Tego by pewnie nie robiła, ale jeszcze trudniej byłoby jej żyć bez wielbicieli". 

Agata Passent przy okazji wizyty w studiu, przypomniała, że do 30 maja 2017 roku można przesyłać zgłoszenia na konkurs "Pamiętajmy o Osieckiej".

Agata Passent o Agnieszce Osieckiej i festiwalu [WIDEO]