05.04.2017 14:25

Zdeformowane i smutne twarze z metra w Tokio. Fotoreporter pyta o sens życia w wielkim mieście

Ci ludzie są ściśnięci jak sardynki w puszce.

Michael Wolf

Fotografia: www.facebook.com/Michael Wolf

Michael Wolf to znany niemiecki fotograf, który skupia się na życiu wielkomiejskim. Od 1994 roku mieszka w Azji, ponieważ zafascynował się tamtejszym społeczeństwem.

Obecnie Wolf mieszka w Hong Kongu. Jednak to w Tokio zrobił serię zdjęć, które pokazują codzienne znoje jego mieszkańców podczas podróży metrem. Jeśli wydawało wam się, że godziny szczytu w Polsce są uciążliwe, po obejrzeniu prac Niemca, których premiera odbyła się w 2016 roku, zmienicie zdanie. 

Fotograf po raz pierwszy uwiecznił tokijskie metro w 1995 roku, zaraz po ataku terrorystycznym z użyciem sarinu, w którym zginęło 12 osób. Po tej tragedii regularnie schodził do podziemi podglądać męki ludzi, którzy próbują w miarę komfortowo przetrwać podróż klaustrofobicznym pociągiem. Seria zdjęć "Tokio Compression", co można tłumaczyć jako "Tokijską Kompresję", jest owocem pracy trwającej w sumie 90 dni. 

Michael Wolf

Fotografia: www.facebook.com/Michael Wolf

Ludzie jak sardynki

Wolf pokazuje smutne i znudzone twarze bez imion, nieraz zdeformowane przez zaparowaną szybę wagonu. Patrząc na te zdjęcia nietrudno poczuć dyskomfort. Poprzez dramatyczne ujęcia fotograf zadaje pytanie: "czy warto żyć w taki sposób?".

"

Ci ludzie są dociskani do tyłu wagonu, a z każdym przystankiem dosiadają się nowi pasażerowie. To życie podobne do tego, jakie wiodą sardynki w puszce. To przerażające, nie tak powinno wyglądać życie. Na myśl przychodzi podróż do piekła – powiedział Michael Wolf w październiku 2016 roku w rozmowie z CNN.com. "

Urodzony w 1954 roku Wolf jest docenianym fotoreporterem. W 2004 roku otrzymał nagrodę World Press Photo za zdjęcia z fabryk w Chinach, które wykonał dla niemieckiego magazynu "Stern". Od 2003 roku zajmuje się fotografią artystyczną.

Ostatnim głośnym projektem Wolfa jest seria zdjęć "Informal Solutions", co można rozumieć jako "Domowe Rozwiązania". Fotograf pokazuje na nich zużyte przedmioty, które znalazły zaskakujące i praktyczne zastosowanie na ulicach Hong Kongu.