14.11.2017 13:29

Serialowy Hopper przyznał, że na planie 2. sezonu "Stranger Things" nawiązał się "miłosny trójkąt". O kogo rywalizował z kolegą?

Kto został ich wybranką?

David Harbour i Joe Keery

Fotografia: Instagram/dkharbour

Na drugi sezon serialu "Stranger Things" czekały miliony fanów, którzy z zapartym tchem śledzili losy Jedenastki i jej czterech przyjaciół. W drugiej serii scenarzyści pozwolili nam lepiej poznać inne czołowe postaci, między innymi komendanta Jima Hoppera granego przez Davida Harboura i Steve'a Harringtona, w którego wciela się Joe Keery.

Okazuje się jednak, że mężczyźni nie tylko zyskują coraz większą sympatię widzów, ale również zamieszani się w "skandal", do którego doszło na planie serialu. Jak wyznał Harbour uwikłali się w "miłosny trójkąt". Ich obiektem uczuć został miniaturowy szpic, którego właścicielką jest jedna z makijażystek pracujących przy produkcji "Stranger Things". Wygląda na to, że aktorzy walczą o uczucie zwierzęcia. Chętnie na swoich kontach społecznościowych umieszczają zdjęcia z psem. David opowiedział nawet, co tak naprawdę do niego czuje. 

"

Mamy taką jakby wojnę prowadzoną w social mediach. Chodzi o szpica miniaturowego, który należy do jednej z makijażystek. Zakochałem się w nim i wstawiłem zdjęcie na Instagrama. Chwilę później Joe przysłał mi zdjęcie z psem w przyczepie, gdzie robią nam makijaż. Poczułem się zazdrosny i zły. Teraz czuję jakbyśmy byli w "miłosnym trójkącie" - wyznał portalowi Mashable.com. "

Nie wiadomo czy panowie doszli do porozumienia, jednak z pewnością pies otrzymuje teraz dużo miłości. ;)

szpic

Fotografia: Instagram/dkharbour

szpic1

Fotografia: Instagram/uncle_jezzy