10.10.2017 14:36

Oto najgorsza scena śmierci w filmie. Przebija wszystko, co do tej pory widzieliście

Trudno opanować śmiech patrząc na ten popis gry aktorskiej. 

Fragment filmu "Karate Girl"

Fotografia: YouTube.com

Bywają filmy słabe, które nic nie wnoszą do naszego życia. Bywają też filmy tak złe, że mamy ochotę szybko zapomnieć, że kiedykolwiek je widzieliśmy. Jedno jest pewne. Produkcje kinowe wypromowały wiele charakterystycznych momentów, które przeszły już do historii, np. kultowa scena z filmu „Psy”, w czasie której Bogusław Linda wygłasza tekst „co ty wiesz o zabijaniu”. Istnieją jednak również takie fragmenty, które nie dają nam spokoju swoją beznadziejnością.

Jedną z najgorszych scen filmowych, jakie przychodzą mi na myśl, jest czołgający się Małaszyński w filmie „Ciacho”. Najczęściej wyśmiewanymi momentami kinowymi są jednak fragmenty walk i zabijania. Niektóre z nich są tak sztuczne, że wołają o pomstę do nieba. Na pewno wiele z nich w tej chwili przyszło wam na myśl. Jeśli jednak wydaje wam się, że widzieliście już wszystko – portal Indy100.com twierdzi, że musicie zobaczyć ten film.

Jest to produkcja tureckiego reżysera Orhana Aksoya, pt.: „Karate Girl”. Przedstawiona w nim scena zabójstwa jest chyba najdłuższą, jaką widziało kino i z pewnością najbardziej męczącą widza. Zanim ją zobaczysz, porządnie się zastanów. Pamiętaj o zasadzie – co się zobaczyło raz, tego się już nie odzobaczy.